Bezpieczeństwo

Śmiertelny wypadek na Skrzyniarkach: co wiemy o tragedii w Tatrach Zachodnich

52-letni Polak zginął po upadku na Skrzyniarkach w Tatrach Zachodnich. Sprawdź, jak przebiegała akcja ratunkowa i jakie zagrożenia czekają na turystów w…

Autor: Krzysztof Bukowski, 20 października 2026
A police helicopter flies above snow-covered alpine mountains under a clear blue sky in Korutany, Austria.
Fot. Alan Kabeš / Pexels · Pexels License

Śmiertelny wypadek 52-letniego Polaka na Skrzyniarkach w Tatrach Zachodnich zakończył się śmiercią turysty po upadku z dużej wysokości, do którego doszło na wysokości około 2000 m n.p.m.

Co dokładnie się wydarzyło na Skrzyniarkach?

Mężczyzna poślizgnął się na terenie wyposażonym w łańcuchy, a następnie spadł z dużej wysokości. Odniósł poważne obrażenia. Miejsce zdarzenia leży w Tatrach Zachodnich, w rejonie znanym z wyeksponowanych przejść, gdzie błąd na śliskim podłożu może mieć bardzo poważne skutki.

Jak przebiegała akcja ratunkowa?

Zgłoszenie wpłynęło w sobotę po południu. Ratownicy słowackiego Pogotowia Górskiego (HZS) dotarli na miejsce śmigłowcem, który przyleciał z ratownikami i lekarzem. To właśnie lekarz stwierdził zgon. Ciało przetransportowano helikopterem, a następnie przekazano policji oraz lekarzowi sądowemu, którzy prowadzą dalsze czynności.

Informację o śmierci turysty HZS podało dopiero w niedzielę. Pogotowie Górskie złożyło kondolencje rodzinie zmarłego w wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych.

Jak wyglądała pogoda w dniu wypadku?

Sobota była dla turystów korzystna pod względem pogody w dolinach i na niższych partiach. Wyżej mogły jednak panować trudniejsze warunki: śnieg i możliwy lód. HZS wydało dla rejonu alert pogodowy pierwszego stopnia. To najniższy poziom ostrzeżenia, ale w połączeniu z łańcuchami i ekspozycją oznacza realne ryzyko poślizgnięcia.

Element zdarzeniaDane
Zgłoszeniesobota, 17 października, po południu
Służba ratowniczasłowackie Pogotowie Górskie (HZS)
MiejsceSkrzyniarki, Tatry Zachodnie
Wysokośćok. 2000 m n.p.m.
Przyczynapoślizgnięcie, upadek z dużej wysokości
Informacja o zgonieniedziela
Alert pogodowypierwszego stopnia

Dlaczego jesienne wejścia na łańcuchy są tak niebezpieczne?

Łańcuchy i wyeksponowane odcinki ułatwiają poruszanie się w trudnym terenie, ale nie zastępują pewnego stąpania. Gdy na skałach pojawia się śnieg albo lód, nawet doświadczony turysta może stracić równowagę. Upadek z wysokości na takim odcinku często kończy się bardzo poważnymi obrażeniami, dlatego to właśnie warunki na wysokości, a nie sam szlak, decydują o bezpieczeństwie.

Co to oznacza dla Ciebie?

Historia z Tatr Zachodnich pokazuje, że w górach szczyt sezonu bywa mylący. Dobra pogoda w dolinie nie gwarantuje dobrych warunków wyżej, a ostrzeżenia takie jak alert pierwszego stopnia warto traktować poważnie. Jeśli planujesz wyjście na trudniejsze odcinki w tym okresie, sprawdź prognozę dla wysokich partii, zabierz odpowiednie obuwie z dobrą podeszwą i nie wahaj się zawrócić, gdy na skałach pojawia się lód. Pamiętaj też, że w razie wypadku pomoc na słowackiej stronie niesie służba HZS, a numer alarmowy i zasady zgłaszania warto znać przed wyjazdem.

Na podstawie: Gazeta. Tekst opracowany redakcyjnie.