Szlaki

Opołonek 11 listopada 2026: dlaczego nie będzie wejścia na szczyt

Park Narodowy w Bieszczadach nie udostępni szczytu Opołonek 11 listopada 2026 roku. Sprawdź, dlaczego wejścia są wstrzymane i co to oznacza dla turystów.

Autor: Monika Staręga, 14 października 2026
Ужоцький перевал, вигляд на Ужок з гори Ополонек
Fot. Микола Василечко / Wikimedia Commons · CC BY-SA 4.0

Opołonek, szczyt o wysokości 1028 m n.p.m. w Bieszczadach Zachodnich, nie będzie dostępny dla turystów podczas listopadowego pochodu w 2026 roku, ponieważ Bieszczadzki Park Narodowy wstrzymał wszelkie wejścia na ten szczyt.

Dlaczego Opołonek jest szczególnym miejscem?

Szczyt leży na granicy polsko-ukraińskiej, nad Przełęczą Użocką. W masywie Opołonka znajduje się najbardziej wysunięty na południe punkt Polski, co sprawia, że dla wielu wędrowców to symboliczne miejsce. Od lat organizowano tu tradycyjne pochody z okazji 11 listopada, w których uczestniczyło do 150 osób. Każdy marsz kończył się wspólnym odśpiewaniem hymnu.

Jak wyglądały zapisy na pochód w 2025 roku?

Zapisy były bardzo szybkie. Pula miejsc w 2025 roku wyczerpała się w ciągu 7 minut, a system odnotował 923 nieudane próby rejestracji. Trasa tegorocznego pochodu ograniczała się do doliny Sanu i nie obejmowała wejścia na sam szczyt.

Czy w 2026 roku będzie jakakolwiek możliwość wejścia?

Nie. Park nie zaplanował listopadowego wejścia na Opołonek, nie wyda indywidualnych zgód i nie przewiduje innych wyjść grupowych ani wycieczek w tym miejscu. Jak wskazuje tabela poniżej, zakres ograniczeń jest znacznie szerszy niż w poprzednim roku.

RokPochód 11 listopadaTrasaZapisy i zgody
2025Do 150 osób, zakończony hymnemDolina Sanu, bez wejścia na szczytPula wyczerpana w 7 minut; 923 nieudane próby
2026Brak wejścia listopadowegoBrak wyjść na OpołonekBrak indywidualnych zgód; brak innych wyjść grupowych

Czy można wejść na Opołonek od strony polskiej?

Nawet przed wstrzymaniem wejść dostęp od polskiej strony był utrudniony. Wymagał zgody Bieszczadzkiego Parku Narodowego oraz Straży Granicznej, a znakowany szlak po polskiej stronie nie istnieje. Turysta nie mógł więc po prostu wyruszyć z pierwszego lepszego parkingu w Bieszczadach.

Czy wejście z Ukrainy jest realne?

Według parku szanse na dotarcie na szczyt z Ukrainy są niewielkie, ponieważ ochrona granicy została wzmocniona. Park zapowiedział jednocześnie, że w przyszłości mogą pojawić się nowe inicjatywy, a o ewentualnych zmianach będzie informował w osobnych komunikatach.

Co to oznacza dla Ciebie?

Jeśli planujesz wyjazd w Bieszczady na przełomie października i listopada, nie zakładaj wejścia na Opołonek. Zamiast tego warto wybrać inne szczyty Bieszczadów Zachodnich, a przed wyjazdem sprawdzić aktualne komunikaty parku. Przy planowaniu wycieczek w strefach przygranicznych dobrze jest też pamiętać, że dostęp do takich miejsc może wymagać dodatkowych zgód, a brak znakowania oznacza konieczność samodzielnej nawigacji i szczególnej ostrożności. Dla członków wspólnot, które co roku organizowały listopadowe marsze, to zmiana, która wymaga poszukania alternatywnego miejsca na pamiątkowe wyjście.

Na podstawie: PolsatNews.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.