Niewybuch w Bieszczadach: granat z czasów wojny przy granicy ze Słowacją
Patrol polsko-słowacki znalazł granat moździerzowy 82 mm w pasie granicznym w Bieszczadach. Sprawdź, jak zachować się przy starych militariach na szlaku.
Niewybuch z czasów II wojny światowej, czyli granat moździerzowy kalibru 82 mm, został odnaleziony 12 października w pasie przygranicznym polsko-słowackim w Bieszczadach przez funkcjonariuszy wspólnego patrolu.
Co dokładnie znaleziono w Bieszczadach?
Znalezisko to granat moździerzowy 82 mm pochodzący z okresu II wojny światowej. Pocisk jest mocno skorodowany, co na pierwszy rzut oka może sprawiać wrażenie, że jest bezpieczny. Tymczasem w służbach traktuje się go jako niewybuch, czyli ładunek, który nie zadziałał podczas działań zbrojnych i nadal może zadziałać przy nieostrożnym obchodzeniu się z nim.
Patrol, w którym byli zarówno polscy, jak i słowaccy funkcjonariusze, przekazał sprawę Placówce Straży Granicznej w Wetlinie. Dalsze czynności przejęli wojskowi saperzy.
Dlaczego zardzewiały granat jest wciąż niebezpieczny?
Korozja nie oznacza, że ładunek przestał być groźny. Zapalnik i elementy wybuchowe mogą ulec uszkodzeniom, których z zewnątrz nie widać, a każdy ruch lub wstrząs może je aktywować. Dlatego przy starych pociskach nie ocenia się stanu wizualnie, lecz zostawia to specjalistom.
Poniższa tabela zestawia kluczowe dane dotyczące tego zdarzenia:
| Parametr | Informacja |
|---|---|
| Data zdarzenia | 12 października |
| Miejsce | Pas graniczny polsko-słowacki, Bieszczady |
| Znalezisko | Granat moździerzowy 82 mm |
| Okres pochodzenia | II wojna światowa |
| Stan pocisku | Mocno skorodowany |
| Status | Niewybuch |
| Jednostka zgłoszenia | Placówka Straży Granicznej w Wetlinie |
| Planowana neutralizacja | Detonacja na poligonie |
Jak zachować się, gdy na szlaku natrafisz na stare militaria?
Najważniejsza zasada jest prosta: nie dotykaj znaleziska. Nie podnoś go, nie przesuwaj, nie próbuj go oczyścić ani sprawdzić, co jest w środku. Zapamiętaj miejsce, oddal się od przedmiotu i powiadom odpowiednie służby.
Zgłoszenie należy skierować na Policję. W rejonie przygranicznym obowiązkiem jest także powiadomienie Straży Granicznej, która zna lokalne warunki i potrafi szybko zorganizować dalsze działania.
Kto zajmuje się neutralizacją i co dzieje się dalej?
Usunięciem niewybuchu zajmują się wojskowi saperzy. W przypadku granatu moździerzowego 82 mm planowano detonację na poligonie, czyli kontrolowane zniszczenie pocisku w miejscu do tego przeznaczonym, z dala od ludzi i zabudowy.
Co to oznacza dla Ciebie jako turysty w Bieszczadach?
Bieszczady, a zwłaszcza pas przygraniczny, to obszar, na którym historia wojenna jest wciąż obecna w terenie. Spacerując po mniej uczęszczanych szlakach, można natknąć się na pozostałości po walkach, dlatego warto zachować czujność i traktować każdy metalowy przedmiot nieznanego pochodzenia z dystansem.
Praktyczne wnioski są proste: planując wędrówkę, zabierz telefon z zasięgiem, wiedz, jak zgłosić zdarzenie na numer alarmowy, a w rejonie granicy pamiętaj o obecności Straży Granicznej. Znalezisko, nawet wyglądające niegroźnie, nie powinno być dotykane, a zgłoszenie jest zawsze lepszym wyborem niż ryzyko.
Na podstawie: KrosnoCity.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.