Bezpieczeństwo

Zsuwanie po śniegu w Tatrach: nagranie z Żlebu Kulczyńskiego

Dwie osoby zsunęły się po ośnieżonym zboczu w Tatrach. Sprawdź, co pokazuje nagranie i jak zachować się na zimowym stoku, by uniknąć podobnej sytuacji.

Autor: Krzysztof Bukowski, 10 października 2026
From above distant alpinist on snowy rough mountain slope against frozen spacious mountainous valley in daylight
Fot. Mathias Reding / Pexels · Pexels License

Dwie osoby zsunęły się po ośnieżonym zboczu w Żlebie Kulczyńskim w Tatrach, a nagranie tego zdarzenia trafiło do internetu.

Co dokładnie wydarzyło się w Żlebie Kulczyńskim?

Dwoje turystów straciło oparcie na stromym, pokrytym śniegiem terenie i zjechało w dół. Serwis Fakt, który opisał sprawę, podaje, że tuż przed upadkiem słychać na nagraniu huk oraz krzyk. Końcowy wynik okazał się mniej dramatyczny, niż pierwotnie zakładano.

Element zdarzeniaCo wiadomo
MiejsceŻleb Kulczyński, Tatry
Rodzaj zdarzeniaZsuw dwóch osób po ośnieżonym zboczu
Sygnały przed upadkiemHuk i krzyk
Forma relacjiNagranie opublikowane w sieci
FinałMniej groźny, niż zakładano

Dlaczego zsuw po śniegu w Tatrach jest tak niebezpieczny?

Stroma, zaśnieżona ściana często kryje pod pokrywą twardy lód lub skały, a na takim podłożu trudno zahamować. Zsuw szybko nabiera prędkości i może zakończyć się uderzeniem w kamienie albo wypadnięciem z trasy. Dlatego nawet krótki poślizg na pozornie łagodnym odcinku traktuje się w górach poważnie.

Jak zachować się na ośnieżonym stoku, żeby uniknąć upadku?

Podstawą jest sprzęt dopasowany do warunków: raczki na buty i czekan, który w trudnym terenie służy do hamowania. Przed wyjściem warto sprawdzić prognozę i stan pokrywy śnieżnej, a w razie wątpliwości zrezygnować z wejścia w strome żleby. Na stoku należy poruszać się ostrożnie, z zachowaniem odstępów, a każdy krok stawiać pewnie.

Czy nagrania z gór pokazują pełen obraz sytuacji?

Krótkie nagranie ukazuje moment poślizgu, ale nie mówi, jakie były wcześniejsze decyzje, warunki na szlaku ani przygotowanie uczestników. Dlatego z filmów warto wyciągać lekcje o zachowaniu w górach, a nie tylko oceniać emocje z ekranu.

Kogo wezwać, gdy w górach dojdzie do wypadku?

W Polsce w sytuacji zagrożenia życia dzwoni się pod numer alarmowy 112. W Tatrach pomoc zapewnia również TOPR, którego ratownicy znają specyfikę terenu. Zgłaszając zdarzenie, warto jak najdokładniej podać miejsce i stan poszkodowanych.

Co to oznacza dla Ciebie?

Historia z Żlebu Kulczyńskiego pokazuje, że w zimowych Tatrach wystarczy jedna chwila nieuwagi, by zwykły wypad zamienił się w groźną sytuację. Jeśli planujesz wejście w wysokie partie gór po śniegu, przygotuj raczki i czekan, sprawdź warunki i nie przeceniaj własnych umiejętności. Pamiętaj też, że nagranie z wypadku to tylko migawka, a rzeczywiste ryzyko zależy od decyzji podjętych wcześniej, na długo przed pierwszym poślizgiem.

Na podstawie: Fakt. Tekst opracowany redakcyjnie.