Bezpieczeństwo

Tragiczny wypadek pod Zawratem. Twardy śnieg i ostrzeżenia TOPR

Śmiertelny wypadek młodej turystki pod Zawratem pokazuje, jak groźny bywa zmrożony śnieg w Tatrach. Sprawdź, co radzi TOPR przed wyjściem w wysokie partie gór.

Autor: Krzysztof Bukowski, 9 października 2026
A lone hiker climbs a snow-covered mountain slope beneath rugged cliffs, set against a winter sky.
Fot. Maël BALLAND / Pexels · Pexels License

Śmiertelny wypadek młodej turystki pod Zawratem z wtorku 6 października pokazuje, że twardy, zmrożony śnieg w wysokich partiach Tatr może być równie groźny jak trudny technicznie odcinek szlaku.

Co wydarzyło się pod Zawratem?

Kobieta spadła w rejonie Zawratu, w Zawratowym Żlebie, po stronie prowadzącej do Zmarzłego Stawu. Zgłoszenie o zdarzeniu przyjęli po południu świadkowie oraz ratownicy TOPR. Gdy dotarła do niej pomoc, turystka miała nagle zatrzymane krążenie, a ratownicy prowadzili resuscytację. Helikopter przetransportował ją na lądowisko w Zakopanem, jednak w tamtejszym szpitalu nie udało się jej uratować.

Dlaczego twardy śnieg jest tak niebezpieczny?

Zmrożony śnieg wysoko w górach działa jak lodowa powierzchnia. Na stromym zboczu buty bez chwytu nie pozwalają zatrzymać się po pierwszym poślizgnięciu, a upadek nabiera szybko prędkości. TOPR wskazał właśnie upadek po stromym, twardym śniegu jako przyczynę tragedii.

Różnice w wyposażeniu dobrze pokazuje poniższe zestawienie:

ElementStan w opisywanym wypadkuZnaczenie na twardym śniegu
ObuwieZwykłe sportowe butyBrak przyczepności na lodzie
RaczkiBrakPozwalają utrzymać kontakt z podłożem
Zimowe wyposażenieBrakUłatwia poruszanie się i reagowanie w trudnym terenie

Czy ostrzeżenia TOPR były wyraźne?

Tak. Ratownicy TOPR ostrzegali przed warunkami wielokrotnie, już od kilku dni przed wypadkiem. Przypominali też, że raczki nie są odpowiednim sprzętem w stromym terenie. Oznacza to, że sam fakt posiadania raczków nie wystarcza, jeśli trasa wymaga umiejętności wykraczających poza spacer po szlaku.

Ratownicy zaapelowali do turystów w słowach cytowanych przez Gazetę: „Jeśli brakuje doświadczenia, umiejętności lub właściwego wyposażenia, zrezygnujcie z wyjścia w wyższe partie Tatr”.

Co działo się w Tatrach tego samego weekendu?

W sobotę w Tatrach zginęły dwie osoby. Jedną z nich był 64-letni mężczyzna, który zmarł w Tatrach Słowackich. W rejonie Koziej Przełęczy doszło również do kilku poważnych zdarzeń, co pokazuje, że trudne warunki dotknęły różnych odcinków gór po obu stronach granicy.

Czy ktoś próbował zatrzymać turystkę?

Tak. Według informacji podanych przez Tygodnik Podhalański świadek próbował przekonać kobietę do powrotu, jednak bez powodzenia. Taka sytuacja pokazuje, jak trudno bywa zmienić decyzję osoby, która już zdecydowała się wejść wyżej.

Co to oznacza dla Ciebie przed wyjściem w góry zimą?

Jeśli planujesz wyjście w wysokie partie Tatr w okresie, gdy na szlakach zalega twardy, zmrożony śnieg, zacznij od sprawdzenia aktualnych komunikatów TOPR. Ostrzeżenia z kilku dni wcześniej są sygnałem, że warunki mogą się nie zmienić na lepsze. Zanim wyruszysz, oceń swoje umiejętności i doświadczenie w terenie wymagającym chodzenia po śniegu i lodzie. Zabierz odpowiednie obuwie oraz raczki, a także sprzęt zimowy przewidziany dla danej trasy. Pamiętaj jednak, że raczki nie zastąpią techniki ani rozsądnej decyzji. Jeśli warunki na miejscu okazują się trudniejsze, niż zakładałeś, wycofanie się jest lepszym wyborem niż ryzykowanie upadku na stromym zboczu.

Na podstawie: Gazeta. Tekst opracowany redakcyjnie.