Najgrubsza jodła Polski: 250 lat w Bieszczadach
Jodła „Lasumiła" w Bieszczadach to żywy pomnik natury. Poznaj jej parametry, historię poprzedniczki i jak dotrzeć do tego niezwykłego drzewa.
W Bieszczadach rośnie najgrubsza jodła w Polsce — drzewo o imionach „Lasumiła”, które stanowi żywy dokument minionych stuleci. Jego wymiary i wiek robią wrażenie nawet na doświadczonych miłośnikach przyrody.
Jakie są parametry najgrubszej jodły w Polsce?
Jodła rosnąca w pobliżu Jabłonek osiąga obwód 519 centymetrów, co czyni ją rekordzistką krajową pod względem grubości pnia. Jej wysokość wynosi 35 metrów. Szacunkowy wiek przekracza 250 lat — to okres, w którym drzewo przeżyło dziesiątki zmian klimatycznych, burz i zagrożeń ze strony człowieka.
Dla porównania średni wiek jodeł rosnących w Polsce wynosi około 62 lata. Oznacza to, że „Lasumiła” żyje ponad cztery razy dłużej niż typowe osobniki tego gatunku w kraju.
Czy to pierwsze takie drzewo w Bieszczadach?
Obecna rekordzistka nie jest pierwszą jodłą, którą Bieszczady wyróżniały się na mapie Polski. Jej poprzedniczka — „Królowa Bieszczadzkiego Lasu” — rosła w Pszczelinie i cieszyła się podobnym zainteresowaniem turystów. Drzewo miało obwód 517 centymetrów i sięgało wysokości 42 metrów. W grudniu 2013 roku huragan „Ksawery” złamał to pomnikowe drzewo, pozbawiając region jego naturalnego symbolu.
Pojawienie się „Lasumiły” przywróciło Bieszczadom status posiadaczy najgrubszej jodły. Jej odkrycie spotkało się z entuzjazmem lokalnej społeczności — w konkursie na nazwę drzewa złożono 282 propozycje, przesyłane z całej Polski, od dużych ośrodków miejskich po małe wioski.
| Parametr | „Lasumiła” | „Królowa Bieszczadzkiego Lasu” |
|---|---|---|
| Obwód pnia | 519 cm | 517 cm |
| Wysokość | 35 m | 42 m |
| Wiek szacunkowy | ponad 250 lat | brak danych |
| Status | rosnąca | złamana w 2013 r. |
Jak dotrzeć do jodły „Lasumiła”?
Szlak do rekordzistki startuje z Jabłonek i jest dostępny dla turystów o średnich umiejętnościach. Dystans w jedną stronę wynosi około 1,5 kilometra, a przejście całej trasy w obie strony zajmuje od 1,5 do 2 godzin. Początek szlaku znajduje się w samych Jabłonkach — wystarczy skręcić w lewo około 150 metrów za kapliczką.
Trasa przechodzi przez drewniany mostek przerzucony nad potokiem Syhła, co dodaje jej walorów krajobrazowych. Wzdłuż ścieżki rozmieszczone są ławki i stolik, a przy parkingu przy stawie znajduje się miejsce przygotowane do rozpalenia ogniska. To oznacza, że odwiedzenie jodły można połączyć z piknikiem lub grillowaniem.
Co to oznacza dla turystów?
Jodła „Lasumiła” to nie tylko botaniczny ciekawy okaz, ale także dostępna atrakcja dla osób planujących wycieczkę po Bieszczadach. Niedługi szlak i wyposażenie terenu w infrastrukturę wypoczynkową sprawiają, że wizyta nie wymaga specjalistycznego przygotowania ani zaawansowanej kondycji. Jednocześnie drzewo symbolizuje trwałość przyrody — jego 250 lat życia to perspektywa, która zmienia sposób myślenia o czasie i odporności ekosystemów górskich.
Dla fotografów przyrody i miłośników naturalnych pomników jodła stanowi cel wart zaplanowania. Jej wymiary i wiek tworzą doskonały pretekst do refleksji nad wpływem człowieka na środowisko — szczególnie w kontekście huraganu, który zniszczył jej poprzedniczkę.
Na podstawie: wBieszczady. Tekst opracowany redakcyjnie.