Porady Turystyczne

Redyki w polskich górach: turystyka przyćmiona brakiem miejsc

Redyki przyciągają turystów, ale hotele w Szczawnicy, Zawoi i Kluszkowcach są prawie całkowicie zarezerwowane.

Autor: Zbigniew Hartman, 10 września 2026
A shepherd tends to a flock of sheep in a green meadow with Tatra Mountains in the background.
Fot. Dawid Zawiła / Pexels · Pexels License

Redyki — tradycyjne przemarsze stad pasterskich przez polskie góry — przeżywają boom turystyczny, który sprawia, że znalezienie noclegu podczas tych wydarzeń graniczy z niemożliwością. Zjawisko to ujawnia rosnącą przepaść między popytem na autentyczne doświadczenia górskie a faktyczną pojemnością infrastruktury turystycznej w małych górskich miejscowościach.

Gdzie odbywają się redyki i kiedy przyciągają turystów?

Redyki organizowane są w kilku kluczowych lokalizacjach Pienin i Beskidów. W Szczawnicy odbył się trzydniowy redyk w dniach 8–10 października 2024 roku — była to pierwsza edycja w takim formacie, która zanotowała pełne obłożenie wszystkich dostępnych miejsc noclegowych. W Zawoi redyk stanowił część 42. Babiogórskiej Jesieni i miał miejsce 19 września 2024 roku. Kluszkowce przywitały turystów redykiem 17 października 2024 roku — czwartą edycją w tej miejscowości. Dodatkowo, w Czarnym Dunajcu (23–24 października) i Nowym Targu (11 października) odbywały się wydarzenia związane z przemaszami stad.

Jeden z najbardziej znanych redyków to trasa bacy Józefa Klimowskiego, która obejmuje ponad 180 kilometrów i wiedzie przez Krynicę, Rytro i Krościenko. Tego typu długie marsze przyciągają nie tylko miłośników gościnności pasterskiej, ale również turystów poszukujących autentycznych doświadczeń kulturowych.

Dlaczego brakuje miejsc noclegowych podczas redyków?

Dostępność noclegów w okresach redyków jest alarmująca. W Kluszkowcach podczas redyka 17 października niedostępne było 96 proc. miejsc noclegowych — dostępne były zaledwie 4 proc., rozłożone na pięciu obiektach. W Szczawnicy (9–10 października) turyści mogli liczyć na zaledwie jeden dostępny obiekt noclegowy. Zawoja oferowała 12 proc. wolnych miejsc, Czarny Dunajec 16 proc., a Nowy Targ — stosunkowo najlepiej — 30 proc.

Zjawisko to nie jest przypadkowe. Październik to szczytowy okres rezerwacji w polskich hotelach górskich — tego miesiąca przypadają 45 proc. wszystkich rezerwacji w górskich obiektach na terenie Polski. Redyki przypadają właśnie na ten czas, konkurując z innymi jesiennymi atrakcjami: kolorami jesieni, wędrówkami po szlakach i pobytami wellness.

LokalizacjaData redykaDostępne miejscaNiedostępne miejsca
Szczawnica8–10 października1 obiekt~100%
Zawoja19 września12%88%
Kluszkowce17 października4%96%
Czarny Dunajec23–24 października16%84%
Nowy Targ11 października30%70%

Co to oznacza dla turystów planujących pobyt?

Dla osób zainteresowanych udziałem w redyku sytuacja jest wymagająca. Rezerwacja musi być dokonana znacznie wcześniej — w niektórych przypadkach miesiące przed wydarzeniem. Turyści powinni rozważyć pobyt w większych ośrodkach leżących w pobliżu, takich jak Nowy Targ, gdzie dostępność jest wyższa, choć i tam miejsca szybko się wyczerpują.

Alternatywą jest przyjazd bez noclegu lub rozłożenie pobytu na kilka dni, aby zwiększyć szanse na znalezienie wolnego łóżka. Niektórzy turyści decydują się również na kwatery prywatne lub pensjonaty, które mogą oferować większą elastyczność niż tradycyjne hotele.

Dlaczego redyki zyskują na znaczeniu?

Zainteresowanie redykami rośnie nie bez powodu. Bacowanie — tradycyjne pasterstwo w górach — zostało wpisane na krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego w 2022 roku. To uznanie podkreśla wartość kulturową tych praktyk i przyciąga turystów zainteresowanych autentyczną polską tradycją.

Zainteresowanie międzynarodowe może się jeszcze zwiększyć. Organizacja Narodów Zjednoczonych ogłosiła, że 2026 rok będzie Międzynarodowym Rokiem Pastwisk i Pasterzy. To oznacza, że redyki i tradycje pasterskie mogą stać się jeszcze bardziej popularne wśród turystów globalnych, co z pewnością zwiększy presję na już przeciążoną infrastrukturę noclegową.

Jak pisze w swoim materiale Travelist.pl, „Królową wśród redyków bezapelacyjnie jest Szczawnica” — i rzeczywiście, to właśnie tam zaobserwowano pełne obłożenie miejsc noclegowych podczas pierwszej trzydniowej edycji.

Co mogą zrobić lokalne ośrodki turystyczne?

Rosnąca popularność redyków stawia przed gminami i operatorami turystycznymi wyzwanie. Konieczne są rozwiązania długoterminowe: rozbudowa infrastruktury noclegowej, organizacja dodatkowych edycji redyków w okresach poza szczytem sezonu, lub wprowadzenie systemu rezerwacji online, który pozwoliłby lepiej zarządzać przepływem turystów.

Niektóre miejscowości mogą również rozważyć współpracę z pobliskimi gminami, aby rozproszyć turyści na większym obszarze i zmniejszyć presję na pojedyncze obiekty.

Na podstawie: WP Turystyka. Tekst opracowany redakcyjnie.