Szlaki

Bieszczady przyciągają turystów. Lipiec przyniósł ponad 105 tys. wejść

Bieszczadzki Park Narodowy opublikował dane o ruchu turystycznym. Wbrew pesymistycznym pogłoskom zainteresowanie regionem pozostaje wysokie, choć w niektórych…

Autor: Monika Staręga, 14 sierpnia 2026
Hikers on a rocky mountain trail with breathtaking views of distant valleys and peaks.
Fot. Paweł Kosmala / Pexels · Pexels License

Bieszczady w lipcu 2024 roku przyciągnęły ponad sto pięć tysięcy turystów na szlaki piesze, co wskazuje na utrzymanie wysokiego zainteresowania regionem pomimo obserwowanych wcześniej spadków. Dane opublikowane przez Bieszczadzki Park Narodowy pozwalają na bardziej zniuansowaną ocenę trendu turystycznego niż pesymistyczne prognozy, które pojawiały się w mediach.

Jak kształtowała się frekwencja na szlakach w pierwszej połowie roku?

Pierwszy kwartał i wiosna przynieśli zmienne wyniki. W maju 2024 roku zanotowano 58 570 wejść na szlaki piesze, co oznaczało spadek o 6 procent w stosunku do maja roku poprzedniego. Rezultat ten sugerował stopniowy wzrost zainteresowania po zimowym okresie, jednak bez spektakularnych wzrostów.

Czerwiec okazał się miesiącem znacznie trudniejszym dla branży turystycznej. Liczba osób wchodzących na szlaki spadła do 61 660, co stanowiło zmniejszenie o 24,5 procent w porównaniu z czerwcem 2023 roku. Bieszczadzki Park Narodowy wskazał, że szczególnie widoczny był spadek w okresie szkolnych wycieczek, co sugeruje zmianę harmonogramów lub zmniejszenie zainteresowania wśród grup zorganizowanych.

Czy lipiec potwierdził powrót do normalności?

Lipiec przyniósł wyraźne ożywienie. Liczba wejść na szlaki piesze wyniosła 105 805, co choć o 6,5 procent mniej niż w lipcu roku poprzedniego, stanowiło zdecydowany wzrost względem czerwcowych wyników. Miesiąc letni tradycyjnie przyciąga największą liczbę turystów, a dane z lipca potwierdzają, że trend ten utrzymuje się.

Miesiąc20242023Zmiana
Maj58 57062 200-6,0%
Czerwiec61 66081 600-24,5%
Lipiec105 805113 200-6,5%

Dane z tabeli pokazują, że choć tegoroczne wyniki są niższe niż rok wcześniej, wzorzec sezonowy pozostaje niezmieniony — lipiec to szczyt sezonu turystycznego w Bieszczadach.

Tarnica — czy najwyższy szczyt polskich Bieszczadów tracił popularność?

Tarnica, będąca ikoną regionu i najpopularniejszym celem turystów, zanotowała w lipcu 37 753 wejścia. Zaskakujące jest to, że liczba ta była nieznacznie wyższa niż w lipcu roku poprzedniego, kiedy szczyt odwiedziło 37 607 osób. To jedyny z analizowanych wskaźników, który wykazał wzrost rok do roku.

Fakt ten sugeruje, że mimo ogólnego spadku liczby turystów w regionie, szczyt przyciąga turystów z wyjątkową konsekwencją. Może to oznaczać, że osoby decydujące się na wyjazd do Bieszczadów priorytetowo traktują wejście na Tarnicę, nawet jeśli ogólna liczba odwiedzających maleje.

Jak wygląda ruch samochodowy na granicach parku?

Dane dotyczące transportu samochodowego dostarczają dodatkowego obrazu zainteresowania regionem. W lipcu na czterech punktach pomiaru ruchu samochodowego na granicach Bieszczadzkiego Parku Narodowego zarejestrowano 48 473 pojazdy. Wynik ten stanowił 96 procent natężenia ruchu z lipca roku poprzedniego.

Wskaźnik ten potwierdza, że spadek liczby turystów jest mniejszy niż mogłyby sugerować niektóre nagłówki medialne. Prawie pełne natężenie ruchu samochodowego wskazuje na utrzymanie zainteresowania regionem wśród turystów motoryzowanych.

Co nowego czeka turystów w Muzeum Przyrodniczym?

Bieszczadzki Park Narodowy inwestuje w podniesienie atrakcyjności swojej oferty. Muzeum Przyrodnicze w Ustrzykach Dolnych odwiedziło w lipcu 6682 osoby. Placówka niedawno wzbogaciła swoją ekspozycję o nowe elementy interaktywne.

Nowe instalacje obejmują symulację gwiazdnego nieba, wizjery umożliwiające obserwację trójwymiarowych widoków z Tarnicy oraz multimedialny pokaz zatytułowany „Las dniem i nocą”. Elementy te mają na celu nie tylko przyciągnięcie nowych odwiedzających, ale również zachęcenie turystów, którzy odwiedzili muzeum wcześniej, do ponownej wizyty.

Co to oznacza dla turystów i branży turystycznej?

Dane z lipca pokazują, że Bieszczady pozostają ważnym kierunkiem turystycznym dla polskich i zagranicznych podróżników. Choć frekwencja na szlakach jest niższa niż rok wcześniej, spadek nie jest dramatyczny i dotyczy głównie okresu szkolnych wycieczek w czerwcu. Dla turystów indywidualnych i grup zorganizowanych region wciąż oferuje atrakcyjne warunki do spędzenia wakacji.

Inwestycje w modernizację infrastruktury muzealnej oraz stały monitoring ruchu turystycznego sugerują, że zarządzający parkiem podejmują działania mające na celu utrzymanie konkurencyjności regionu. Dla osób planujących wyjazd do Bieszczadów dane te są dobrą wiadomością — region nie doświadcza załamania zainteresowania, a jedynie naturalnych fluktuacji sezonowych i zmian w harmonogramach grup szkolnych.

Na podstawie: Carpatia Biznes. Tekst opracowany redakcyjnie.