Nowy czerwony szlak w Masywie Trójgarbu. 14,7 km tropem historii
Czerwony szlak spacerowy w Masywie Trójgarbu to nowa propozycja dla turystów na Dolnym Śląsku.
Nowy czerwony szlak spacerowy w Masywie Trójgarbu to propozycja dla turystów szukających pięknych widoków i ciekawostek historycznych na Dolnym Śląsku. Trasa liczy 14,7 kilometra i prowadzi przez Góry Wałbrzyskie oraz Pogórze Wałbrzyskie w terenie Gminy Stare Bogaczowice, zaledwie 80 kilometrów od Wrocławia i pod Wałbrzychem.
Ile czasu zajmie przejście nowego szlaku?
Przejście całej trasy zajmuje około 4 godzin i 20 minut (4,33 godziny). Suma podejść wynosi około 500 metrów, a zejść tyle samo, co oznacza, że szlak nie należy do szczególnie wymagających pod względem przewyższeń. Jest to idealna propozycja dla turystów o średniej kondycji, zarówno dla rodzin z dziećmi, jak i dla bardziej doświadczonych wędrówców poszukujących mniej popularnych tras.
Skąd rozpocząć wędrówkę?
Szlak oferuje dwie opcje rozpoczęcia wędrówki. Pierwsza — punkt A — znajduje się w okolicy Kaplicy pw. św. Anny w Starych Bogaczowicach. Druga — punkt B — to ulica Główna ze Strugi. Wybór punktu startu zależy od tego, gdzie turystę zastanie najwygodniej i gdzie ma możliwość parkowania pojazdu.
Trasa biegnie częściowo wcześniej nieoznaczonymi duktami, częściowo pokrywa się ze szlakami czarnym, niebieskim i żółtym. Przechodzi przez centrum Starych Bogaczowic, prowadzi pod Mrowicą, przez Rozdroże pod Czernicą, wzdłuż Chwaliszówki i przez Lubomińskie Siodło. Oznaczenie szlaku to biało-czerwony kwadrat, który turystę poprowadzi przez całą trasę.
Jakie zabytki czekają na szlaku?
Nowy szlak spacerowy to nie tylko okazja do aktywności fizycznej, ale również podróż przez historię regionu. Trasa prowadzi obok kamienia cystersiego z 1588 roku — zabytu, który świadczy o bogatej przeszłości tego terenu. Turyści napotkają również tablicę upamiętniającą pobyt w Starych Bogaczowicach ówczesnego biskupa Karola Wojtyły, późniejszego św. Jana Pawła II.
Te elementy historyczne nie są przypadkowe — szlak został zaprojektowany z myślą o tym, by turystyka łączyła się z edukacją i poznawaniem lokalnej historii oraz kultury.
Kto stworzył nowy szlak?
Za przygotowaniem nowego szlaku stoi Jacek Pielich, doświadczony przewodnik, regionalista i ekspert w tworzeniu nowych szlaków w regionie wałbrzyskim. Pielich jest również oficjalnym gospodarzem szczytu Chełmca. Wcześniej stworzył „szlak rasta” — trójkolorowy „Szlak 50-lecia Boguszowa-Gorc”, pętlę w Sudetach Środkowych oznaczoną barwami zieloną, żółtą i czerwoną, nawiązującą do oficjalnych kolorów herbu miasta Boguszowa-Gorc.
Praca Pielicha nie ogranicza się do fizycznego oznaczania szlaków. Przewodnik przygotowuje koncepcje tras, prowadzi je przez zawiłości formalnych uzgodnień i zdobywa komplety pozwoleń. Taki proces czasem trwa kilka lat — samo znakowanie szlaku w terenie to zaledwie ostatni etap długiego procesu planowania i administracyjnych procedur.
| Parametr szlaku | Wartość |
|---|---|
| Długość trasy | 14,7 km |
| Czas przejścia | ~4,33 godziny |
| Suma podejść | ~500 m |
| Suma zejść | ~500 m |
| Oznaczenie | biało-czerwony kwadrat |
| Lokalizacja | Masyw Trójgarbu, Stare Bogaczowice |
| Punkty startu | Kaplica pw. św. Anny lub ul. Główna ze Strugi |
Co to oznacza dla turystów?
Nowy szlak w Masywie Trójgarbu to szansa na odkrycie mniej popularnych tras na Dolnym Śląsku. Dla turystów szukających alternatywy dla zatłoczonych szlaków w Karkonoszach czy Tatrach, ta trasa oferuje połączenie pięknych widoków, przystępnego poziomu trudności i bogatej historii regionalnej. Fakt, że szlak biegnie częściowo wcześniej nieoznaczonymi duktami, oznacza, że turyści będą mieć okazję do odkrycia terenu, który dotychczas nie był popularnym celem dla szerszej publiczności.
Szlak będzie w pełni oznakowany w najbliższych dniach — drogowskazy montowane są sukcesywnie, ale już teraz można po nim chodzić. Dla osób planujących wycieczkę na Dolny Śląsk, szczególnie tych zainteresowanych połączeniem turystyki z edukacją historyczną, nowy czerwony szlak stanowi wartościową propozycję.
Na podstawie: Polanica-Zdrój Nasze Miasto. Tekst opracowany redakcyjnie.